Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
913 postów 931 komentarzy

carcinka

carcinka - Reporterka. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Drogi publiczne w państwie teoretycznym

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Druga część z cyklu DZIKA REPRYWATYZACJA

 

Red. Anna Raciniewska pyta Prezesa GTT Sp. z o. o. Piotra Kaczmarczyka o to czy istnieją w Polsce prywatne drogi publiczne i gdzie są pieniądze dotyczące terenów o nieustalonym stanie prawnym. Na pewno nie w depozycie sądowym.

 

 

KOMENTARZE

  • @Carcinka
    Widzisz jak słabo z komentarzami ,zalecam dotknij tematu Polska idzie na wojnę z Rosją , a zdziwisz się co będzie w komentarzach. Serdecznie Pozdrawiam .
  • @Repsol 23:50:04
    To temat bardziej niszowy, zupełnie zrozumiałe, że "wojna" z Rosją, do której nas próbuje się zagonić budzi większe emocje.
  • @carcinka 00:21:41
    Już nas zagoniono . Też mi przykro .Ukłony.
  • Carcinka
    Szanowna Pani
    Kiedyś i na tym forum już opisałem historie jak przez moje pole wybudowano drogę publiczną.A tak aby to było tak dokładniej to zastosowano art 51.pkt.1 ust.2 ustawy o drogach publicznych z dnia 21 marca 1985.Tutaj zastosowano taki precedens by uczynić drogę publiczną to musiała mieć znamiona czynu społecznego.I tak w latach dziewięćdziesiątych grupa działaczy spod znaku koniczynki czyli PSL by sobie zrobić na koszt państwa drogę i przy okazji uzyskać odrolnienie terenu bo ta część miała wejść i weszła w obręb miasta Rzeszów, a wiadomo co za tym idzie działki budowlane.Przy okazji wycięto i kawał lasu kolo 1,4 ha i tak powstała ładna droga dzisiaj to jest ul.św Marcina.Ustaw oczywiście nie przewidywała w wskazanym artykule żadnego odszkodowania.Dla mie nie było pojęte by Skarb Państwa stał się właścicielem mej nieruchomości rolnej bez mojej zgody,jak i zaprzeczając temu by w okresie przewidywanym przez ustawe ta droga jeszcze nie istniała.Droga zgodnie z ustawa miała istnieć z dniem 1.10.1985 a na moim polu została wybudowana w 1991 roku.
    Jakiekolwiek moje protesty czy skargi w postępowaniu administracyjnym czy sądowym nie dały rezultatu,bo żaden za nic nie mógł to przejecie było z mocy ustawy.Właściwie a to już upłynęło przeszło dwadzieścia lat wystąpiłem do sądu o ustalenie prawa czy stosunku prawnego Skarbu Państwa dotyczące mych nieruchomości z dniem wejścia ustawy,no jestem ciekaw bo dostałem zawiadomienie od sadu że wyrok ma zapaść w kwietniu tego roku.
    To tylko jeden z wielu ,jak w moim przykładzie obraz jak można zrobić drogę publiczna dla tkz.dobra publicznego.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • MEDIA

    JEST ŻLE TO DOBŹE

    Ładnie to tak wyrzucać notkę z listy najnowszych, gdy ledwo co powstała? Przeprosiny Marx 8888 nie zostały przyjęte, bo nie było zadośćuczynienia (w momencie spostrzeżenia swojego błędu, jak i po nim). czytaj więcej

  • POLITYKA

    ROLNIK NIE SZUKA (już) ŻONY...

    ... bo ta pilnuje gospodarstwa, zresztą po co "ciągnąć drewno do lasu" (w filmiku). A bardziej poważnie, to posłuchajcie 5-ciu postulatów protestujących rolników. czytaj więcej

  • POLITYKA

    2 lata dla Senyszyn !

    Zgodnie z obietnicą dziś przedstawiam filmik z wczorajszej akcji składania zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez Joannę Senyszyn (PZPR, NSZZ "Solidarność", SLD). czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej