Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
913 postów 931 komentarzy

carcinka

carcinka - Reporterka. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

BLOGER ADAM CZECZETKOWICZ W PROCESIE O RASIZM

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kto może niech przyjdzie do sądu w Białymstoku wesprzeć go w tej arcytrudnej sytuacji, w której się znalazł.

 

27.02.2015 r. o godz. 9.00  Apelacja w Sądzie Okręgowym w Białymstoku, ul. M. Skłodowskiej-Curie 1, sala 1.

 

 

W uzupełnieniu wywiad z października 2013 r.

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Dobra notka .Pzdr i 5*. Ave.
  • Podobnie jest w USA, jak ktos nie zgadza sie z wladza to jest rasista.
    Tymczasem granica poludniowa jest otwatra i biedota z ameryki lacinskiej wali na piechote czy na dachach wagonow.Straznicy graniczni daja tym ludziom bilety na autobus i jada gdzie chca.Pozniej zapisuja sie na opieke spoleczna i fajnie jest.Tymczasem Amerykanin nie moze znalezc najnizej platnej pracy.Bez pracy jest teraz w USA 50 milionow ludzi.Posterunki policji nawet w malych miasteczkach sa wyposazane w transportery opancerzone, karabiny maszynowe, nocne stroiki itp.Cos sie szykuje.
  • @night rat 01:24:36
    Postaram się nagrać przebieg rozprawy i udostępnić.
  • @Repsol 00:47:23
    Witam i dziękuję.
  • Przykłady prawdziwego rasizmu
    1
    https://www.youtube.com/watch?v=iPBauaQukVg
    2
    https://www.youtube.com/watch?v=QPRJmbXUcNM
    3
    https://www.youtube.com/watch?v=5aRWwRGquRU
    4
    https://www.youtube.com/watch?v=2zOb0K34F1k
    5
    https://www.youtube.com/watch?v=2XHN9p7RdLU
    6
    https://www.youtube.com/watch?v=4ZxNW0eeo_8
    7
    https://www.youtube.com/watch?v=MaNcrhkQM2M
    Tak wygląda Londyn, ale tak będzie wyglądać też Polska za kilka lat
    https://www.youtube.com/watch?v=mmV3x7jo_QQ
  • NIEOBECNOŚĆ KANDYDATÓW NA PREZYDENTA NA TEJ ROZPRAWIE...
    Do tej pory NIKT z kandydujących na prezydenta RP, żaden Pan "ostatnia nadzieja dla Polski" nie wsparł Adama choćby dobrym słowem. A to jest przecież proces na miarę Martina Lutera Kinga. Czas zejść na ziemię i powiedzieć sobie szczerze. Jest bardzo źle.
    Jako prawdziwi Polacy, patrioci, elita narodowa jesteśmy bardzo zatomizowani, nie mówimy jednym sensownym głosem, lecz niezrozumiałym wielogłosem. Każdy w internecie pisze i nikt nikogo nie czyta. Organizacji za grosz. Wrogom Polski udało się tych z nas, którzy umieją się bronić i organizować - przedstawić jako osoby niewiarygodne i bezsensowne. Wrogom Polski udało się osoby niewiarygodne, tchórzliwe i śmieszne przedstawić nam, uczciwym ludziom jako wiarygodnych kandydatów. I to jest pierwsza korzyść z tego procesu Adama Czeczetkowicza. Staniemy w prawdzie. Ożywczy wstrząs.
    Adam pójdzie siedzieć (niestety, Adamie ale tak bedzie) i to jest oczywiste dla kogoś kto zna realia judeo-polonii. Stawiam carskie ruble przeciwko miedziakom, że tak będzie. Jednak to akurat sprawie polskiej nie zaszkodzi, lecz pomoże, bo Adam jest osobą mocną i z więzienia wyjdzie jeszcze mocniejszy, poduczy się języków obcych, pochodzi na siłownię i zmężnieje, wykształci się na lidera narodowego AUTENTYCZNEGO.
    Chyba, że go zamordują "nieznani sprawcy". Służby Antypolskie (SA) musiały go zabić, aby nie dopuścić do rozwoju autentycznego polksiego ruchu oporu.
    Jeśli go Wrogowie Polski nie zabija - będą usiłowali go kupić, sprowokować do jakiegoś przestępstwa, albo zarazić AIDS-em, lub wirusowym zapaleniem wątroby powodującym raka. Żeby NIE POWSTAŁA Polska wokół Adama Czeczetkowicza i idei TELEWIZJI NARODOWEJ.
    Adamie, przed pójściem na rozprawę zrób test na AIDS i WZW-C. Bo później powiedzą, że się przed więzieniem zaraziłeś.
    A my co? A my się pomódlmy w intencji narodowego bohatera i podziękujmy Bogu, że go znamy. Bo to znaczy - że dostąpiliśmy wielkiej łaski. Jak ci, którzy znali Maksymiliana Marię Kolbe i Eligiusza Niewiadomskiego.
    A wrogowie Polski dręczący Czeczetkowicza - zginą jak Ci, którzy walczyli z Kolbem i Niewiadomskim.
    + Amen!
  • @herbu Grabie 11:59:45
    Dokładnie.
  • @fan-wolności 08:44:17
    To całkiem niezły pomysł :)
  • APELACJA DO SĄDU W BIAŁYMSTOKU NA POLITYCZNY WYROK
    Adam Stanisław Czeczetkowicz
    Sygn. Akt. XV K 1174/13

    Sąd Okręgowy
    w Białymstoku
    Wydział VIII Karny
    za pośrednictwem
    Sądu Rejonowego
    w Białymstoku
    Wydział XV Karny
    APELACJA

    od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku Wydział XV z dnia 30 czerwca 2014 roku
    sygn. akt XV K 1174/13 .
    Zaskarżam w całości wyrok.
    Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 30 czerwca 2014 roku. sygn. akt XV K 1174/13.Wyrokowi zarzucam sąd rejonowy kierował się incydentami rasistowskimi w Białymstoku wydając wyrok a nie oceniając znaczenie mojej wypowiedzi zamieszczonej na filmie. Podstawą wyroku powinna być ocena w świetle językowym znaczenia sformułowań i sensu wypowiedzi z filmu i kontekst kulturowy a nie uprzedzenia sądu wywołane artykułami z prasy.
    Wnoszę o uchylenie wyroku w całości uniewinnienie.

    UZASADNIENIE

    Sąd Rejonowy zaczyna swoje uzasadnienie wyroku od opisu, co złego spotkało ową parę statystów „Gazety Wyborczej” w przeszłości. Sąd rozpisuje się w sprawach niemających nic wspólnego z moim aktem oskarżenia. Opisuje kontrowersyjną akcję „GW” z 2013 roku w eufemistyczny sposób nazywając ją delikatnie kampanią propagującą tolerancję. Nie używając jej prawdziwej nazwy „Wykopmy rasizm z Białegostoku”, co jakże zupełnie inaczej brzmi i jakże inaczej może być postrzegane. Zwłaszcza słowo „wykopmy”, czyli używając przemocy fizycznej twórcy kampanii chcą wprowadzać swoją ideologię. Sąd przytacza jakieś akty agresji podobno wymierzone w obcokrajowców. Jak by chciał przypisać mi te zdarzenia, co jest niedopuszczalne i jest to zwykłe pomówienie. Nie skierowane wprost, lecz domniemane, niepoparte żadnymi dowodami, mające jedynie przedstawić mnie w złym i stygmatyzującym świetle. Jednocześnie usprawiedliwia kontrowersyjną kampanię „Wykopmy rasizm z Białegostoku”, a wręcz staje po jej stronie. Nazywając ją wpisującą się w klimat wydarzeń, mającą racjonalne podstawy. Jest to myślenie typowo stereotypowe i błędne. Jestem Białostoczaninem od urodzenia, interesuje się swoim miastem i mam prawo do wyrażania swoich opinii i spostrzeżeń. W swojej wypowiedzi nie użyłem żadnego wulgarnego wyrazu ani innych uważanych w języku polskim za obraźliwe. Plakat można tak samo ocenić jak płytę lub książkę w innym wypadku więzienia były by przepełnione przypadkowymi ludźmi zamiast prawdziwymi przestępcami. Wykopywanie rasizmu przez plakat „GW” kojarzy mi się jednoznacznie z bandyckimi napadami na moją osobę przez ludzi kreujących się na antyrasistów wybierających swoje ofiary wedle swojego kryterium. Jestem cyklicznie napadany przez organizacje zajmujące się biciem Polskich patriotów nazywając ich faszystami, rasistami i grom wie czym jeszcze. Odbieram to jako szykany na tle politycznym przez moich przeciwników niemających żadnych argumentów oprócz argumentu siły fizycznej. Sąd o moich 15-stu zgłoszonych przypadkach nawet nie napomknął w uzasadnieniu wyroku lecz stara się przypisać mi agresję wobec obcokrajowców. Tą sprawę odczuwam jako kontynuację ataków na mnie ze względów czysto polityczny tyle że w bardziej wyrachowany sposób, lecz równie bezczelnych jak poprzednie.
    Omawiając ową sprawę niesłusznego wyroku Sądu Rejonowego należy stwierdzić błąd u zarania tego procesu. Błąd ten polega na przyjęciu przez Sad Rejonowy oskarżenia proponowanego przez Prokuraturę Rejonową w Białymstoku, która to dokonała ataku rażąco nielogicznych oskarżeń wobec mojej osoby. Fantazja prokuratury zasługuje na miano konfabulacji i mija się z prawdą. Próba oskarżania mnie jest tak niespójna i nielogiczna, że paraliżuje swą nieprofesjonalnością. Sąd przyjmując owe oskarżenie dokonał kompromitacji i naruszył powagę polskiego wymiaru sprawiedliwości, jaki sobą powinien reprezentować. Czytamy w oskarżeniu o tym, że: „W okresie od 18 czerwca do 01 lipca 2013 w Białymstoku za pośrednictwem środka masowego komunikowania, tj . sieci internet, publicznie znieważył obywatela Republiki Indii – Nereshkumar Nayi z powodu jego przynależności narodowej w ten sposób , że nagrał, a następnie opublikował na portalu www.youtube.com, portalu NowyEkran.net i blogu p21tv.bloog.pl film pt. „Wroga Ideologia równości na ulicach Białegostoku”, w którym stwierdził, że Nareshkumar Shantial Nai jest „ciapaty”, Białystok nie jest jego miastem, ponieważ nie jest on biały , a Białystok jest dla białych i powinien wrócić tam, skąd przyjechał oraz zrobimy wszystko, aby ludzie, którzy nie urodzili się w Białymstoku, wrócili tam, skąd przyjechali czym jednocześnie nawoływał do nienawiści na tle różnic narodowościowych”.
    Sąd rejonowy nie doszukał się nieprawidłowości w sformułowaniu oskarżenia zaczynając od pierwszych słów zaprzeczających rzeczywistemu stanu. Rodzi się pytanie, jak mogłem znieważać obywatela Republiki Indii – Nareshkumar Nayi nie spotykając go nigdy w życiu, nie znając go osobiście ani pośrednio, a na pewno nie w wymienionym okresie przez prokuraturę (18 czerwca do 01 lipca 2013r) kiedy już 25 czerwca byłem aresztowany bez nakazu przez pięciu tajniaków i jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o istocie formy represji wobec mojej osoby. Siedziałem odizolowany od społeczeństwa za kratkami w areszcie Policyjnym na ulicy Bema w Białymstoku, a następnie w Areszcie Śledczym na ulicy Kopernika w Białymstoku. Dzięki tej samej Prokuraturze, która jak pisała oskarżenie, najwyraźniej zapomniała o tym niezaprzeczalnym fakcie. Następnie Sąd Rejonowy nie zauważył błędu popełnionego przez Prokuraturę bym kogokolwiek znieważył, umieszczając 18 czerwca 2013 film z własnym spostrzeżeniem na temat plakatu „GAZETY WYBORCZEJ”. Rodzi się pytanie czy ów plakat „GW” ma przynależność narodową ? Czy może plakat jest obywatelem Republiki Indii o niewymawialnym w języku polskim nazwisku ? Nie, nie jest i być nie może. Odpowiedź jest oczywista ów plakat nie jest obywatelem ani nie posiada przynależności narodowej. Właścicielem plakatu jest „Gazeta Wyborcza” propagująca kontrowersyjne poglądy na nim. Za pośrednictwem wielkich arkuszy papieru z nadrukowanymi tam hasłami ideologicznymi i grafikami komunistycznymi, to jest totalitarnymi według prawa zabronionymi w Polsce oraz umieszczonymi tam w skalach nienaturalnych wizerunków swoich wyselekcjonowanych modeli, statystów mających propagować ową akcję w większości przypadków swoim egzotycznym wyglądem. Tego faktu Sąd Rejonowy nie był w stanie dostrzec i wyartykułować. Następnie czytamy o miejscach umieszczenia filmu to jest www.youtube.com i jest tu następne kłamstwo/błąd, gdyż ja nie używam www.youtube.com lecz www.youtube.pl, bo jestem Polakiem i łatwiej mi korzystać z polskojęzycznej wersji tego portalu. Jeśli chodzi o portal www.nowyekran.net oraz www.p21tv.bloog.pl były tam umieszczone jedynie odnośniki do kanału theP21TV z serwisu „Youtube.pl”. Tak samo odnośniki do owego filmu dawały gazety takie jak www.czasbiałegostoku.pl związany z „Gazetą Współczesną” czyli mainstreem’em medialnym, Kurier Poranny: http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article… oraz Gazeta Wyborcza: http://bialystok.gazeta.pl/…/1,126508,14157171,Bialystok_dl…, z tym że jedynie www.czasbiałegostoku.pl podał link do mojego filmu pod moim tytułem, a dwie następne powoływały się na link pod filmem nie mojego kanału i nie mojego autorstwa tytułem. "Żydowska Gazeta wspiera arabską kolonizację Europy w Polsce" zamiast „Wroga ideologia „równości” na ulicach Białegostoku”. Przy czym trzeba zaznaczyć że atak medialny na moją osobę był 24 czerwca 2013 dzień przed aresztowaniem. Dziwnym to trafem wszystkie media Białegostoku zrobiły z tego „newsa” jak by się umówiły razem przeciwko mojej osobie. Fakt ten nie powinien dziwić, wszak „Gazeta Współczesna” atakowała mnie z imienia i nazwiska już w 2005r nazywając mnie Prawicowym Politykiem, którego by najchętniej widziała za kratkami. „Współczesna” jak i „Kurier Poranny” należą do tego samego właściciela ( „Verlagsgruppe Passau GmbH” – niemiecka grupa medialna założona w 2000 roku, obecna w Niemczech, Czechach i Polsce.) Należy do niej wydawnictwo Polskapresse wydająca owe gazety. Zaś właściciel kontrowersyjnej akcji Gazeta Wyborcza (współpracująca ze środowiskiem „Krytyki Politycznej” sprowadzającej z niemiec żydowską organizację terrorystyczną ANTIFA w skrócie „161” bijącą Polaków miedzy innymi 2011 roku w Warszawie 11 listopada) była liderem tej nagonki. Tego prokuratura już nie chciała brać pod uwagę pisząc swój akt oskarżenia. Ważnym faktem obciążającym prokuraturę są statystyki wejść na film z kanału theP21TV gdzie widzimy, że od dnia publikacji 18 czerwca 2013 do 23 czerwca jest jedno wyświetlenie i jest to wyświetlenie moje. Gdyż jak umieszczam link na stronach mam w zwyczaju sprawdzać czy działa on klikając na niego myszką. Co oznacza, że nikt tego filmu nie oglądał ze strony www.p21tv.bloog.pl, a z portalu www.nowyekran.net raptem 32 wyświetlenia z czego zapewne parę było moich. Co jasno pokazuje kto był najskuteczniejszym propagatorem owego filmu, który podobno jest taki „przestępczy”. Jak napisał Sąd w uzasadnieniu wyroku (strona 7 wers 6) „Sąd uznał, że społeczna szkodliwość czynów oskarżonego jest wysoka”. Rodzi się pytanie jakie czyny są wysoce szkodliwe społecznie czy to, że jako dziennikarz społeczny posiadający legitymację prasową „NOWEGO EKRANU” i bloger telewizji niezależnej od obcego kapitału „P21TV” nagrałem film 1,31 sekundowy z opinią w wolnej Polsce na temat napotkanego plakatu? Czy może pokazywanie go publicznie jest wysoce szkodliwe społecznie? Gdyby przyjąć logikę, że czyn pierwszy nie był by szkodliwy bo by go wykluczał brak czynu drugiego ( świadome nagłaśnianie i publikowanie go w mediach) to wskazuje jednoznacznie o udziale w promocji tego filmu jedynie dla 30 osób, które i tak mnie znały i czekały na niego na portalu NOWY EKRAN. Jeśli chodzi o YOUTUBE.PL to nadany kanał są subskrypcje ile osób chcących dostawać na bieżąco moje nowe filmy, są to ludzie nieprzypadkowi fani lub anty fani, ale na pewno nie obojętne osoby. Osoby muszące zadać trud subskrypcji oraz rejestracji własnego konta na Youtube. Także zarzut propagowania publicznego tego filmu jest nieprawdziwy/fałszywy, bo nikt oprócz wąskiej grupy zainteresowanych niemiał takiej wiadomości, by odszukać ten film i wiedzieć o jego istnieniu. To dopiero obce media robiące za lokalne zaczęły go promować 24 czerwca 2013 jednocześnie ubolewając jaki on jest „straszny”, widać tu ordynarną niekonsekwencję i hipokryzję owych wydawnictw, szukających sztucznych sensacji. Prokuratura i Sąd zastosowały podwójne standardy zezwalając jednym portalom na publikację, a innym już nie. Jak portal „NOWYEKRAN” i P21TV.BLOOG.PL nie mogą publikować, a portal wyborcza.pl, poranny.pl, wspolczesna.pl, czasbiałegostoku.pl już mogą i nikt im nie wytacza żadnych procesów z tego powodu. Nazywamy to w Polsce mentalnością Kalego (KALI UKRAŚĆ DOBRZE!, KALEMU UKRAŚĆ ŹLE). Najwyraźniej taką mentalnością posługuje się Białostocka Prokuratura Rejonowa i Białostocki Sądu Rejonowy. Dlaczego zatem Prokurator formułując oskarżenie posłużyła się innym tytułem niż ten na moim kanale theP21TV ? Na przesłuchaniu wyprowadziłem Panią Prokurator z błędu, gdyż jako prawy obywatel Rzeczpospolitej Polskiej wskazałem na błąd Prokuratury za co podziękowała mi obelżywym pomówieniem o to, że mógłbym mataczyć i zastosowano wobec mnie środek izolacyjny, poddając mnie procedurom upokarzania mnie jako człowieka przez strażników aresztu. Tak Prokuratura Białostocka traktuje absolwentów wyższych uczelni, których jedyną chyba winą jest podejrzenie o Polskość. Niedbałość lub lenistwo osób sporządzających oskarżenie pomimo mojej szczerej pomocy dało znać w umieszczeniu tytułu Filmu pod zmienioną formą (nieistniejącą, nieprawdziwą, fałszywą) co dyskwalifikuje oskarżenie, bo taki tytuł nigdy i nigdzie nie istniał, oprócz podania go w akcie oskarżenia. Widać, że niechlujność Prokuratury Białostockiej rejonowej jest akceptowana przez Sąd rejonowy co należy zaznaczyć i nad czym należy ubolewać. Następnie mamy do czynienia ze zlepkiem wyrwanych z kontekstu fragmentów mojej wypowiedzi zredagowanej na nowo przez Prokuraturę w oskarżeniu ( manipulowanej ) tworzonej pod tezę wyznaczoną z góry. Prokuratura pisze, że ja stwierdzam, że Nareshkumar Shantial Nai i tu mamy następny błąd Prokuratury, bo statysta z plakatu nazywa się Nayi, a nie jak to jest napisane w oskarżeniu Nai. Zmienia nazwisko statysty jak chce czym zaprzecza, by takie zdarzenie miało miejsce. Idąc dalej w tekście oskarżenia Prokuratura dokonuje rażącego błędu pisząc własną naciągniętą interpretację, a nie stan faktyczny jaki jest zarejestrowany na filmie. Cytuję: „Tu jest jakiś Pan ciapaty” nie jest stwierdzeniem że Nareshkumar Shantial Nai jest „ciapaty”. Lecz pokazując kamerą ów (plakat/baner) reklamowy wypowiadam się co widzę na nim, a widzę na nim nadrukowaną postać jakiegoś statysty biorącego udział ze względu jedynie na zapotrzebowanie Gazety Wyborczej na twarze egzotyczne w kontrowersyjnej akcji ideologicznej. Dlatego nie nazywam postaci ze zdjęcia po imieniu, bo go nie znam i nie zwracam uwagi na podpisanie go przez „GW” którego bał bym się nawet wypowiadać, gdyż mógłbym się narazić na oskarżenie mnie o złą wymowę tego nazwiska i imienia skrajnie nie naturalnego dla Białegostoku, Podlasia, Polski czy Europy, a na pewno nie kojarzącego mi się z tymi miejscami. Dlatego mówię „Tu jest ( na plakacie) jakiś ( nie znam go nie wiem kim jest ) Pan ( nie jest to w języku Polskim forma obraźliwa lecz odwrotnie pełna szacunku) ciapaty” ( jedzący pieczywo o nazwie ciapati forma używana i stworzona przez Polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii nowosłowie nieistniejące jeszcze w słowniku Polskim, nie mające zabarwienia negatywnego lecz odróżniającego. Dodać tu należy, że na filmie widać napis Naresh Nayi, a nie jak to prokuratura napisała „Nareshkumar Shantial Nai”, którego miałem ponoć znieważać jej zdaniem. To stwierdzenie prokuratury możemy zakwalifikować do fałszywych. Następnie po przecinku czytamy, że wypowiadam słowa o treści „Białystok nie jest jego miastem” lecz takie słowa nie padają w filmie, na którym opierać się powinna Prokuratura Rejonowa. Na filmie odnoszę się do propagandowego hasła na plakacie, które wielkimi literami czytam cytuje: „ Tu ( na tym plakacie GW ) pisze( jest napisane), „Białystok jest moim miastem”(hasło przewodnie na samej górze plakatu/banneru)”, następnie odpowiadam na przeczytane przeze mnie hasło i kontruje je ( demaskuje jako fałszywe) własnymi słowami wyjaśniając łopatologicznie ( w najprostszy sposób do zrozumienia), że :”A ja ( czyli podkreślam, że to jest moje osobiste zdanie) powiem tyle, Białystok nie jest miastem tego Pana”. Oczywiście Prokuratura napisała co innego zakłamując w ten sposób cały kontekst. Tekst Prokuratury różni się od tekstu na materiale video, czyli jest fałszywy. Cytuję: „Białystok nie jest jego miastem” widzimy tu na pierwszy rzut oka wydawało by się podobny sens, lecz to nie jest prawda. Manipulacja prokuratury to delikatne, ale zdecydowane podbarwianie mojej wypowiedzi na taką, by można było ją odbierać w jak naj gorszym świetle. W wydaniu oskarżyciela mówię o statyście w formie spoufałej, jak bym go znał i był z nim na „ty”. Wycięta jest forma per Pan, forma szacunku do człowieka Polskiego Pana, wychowania inteligenckiego, szlacheckiego, szlachetnego, na język pozbawiony szacunku używany przez ludzi bez kultury osobistej pospolicie nazywanych prostakami. Co może budzić skojarzenia niezdrowego spoufalenia się. Na filmie następnym zwrotem moim jest, cytuję: ”tylko jest moim miastem” (wyjaśniam w ten sposób przewrotność owej treści propagowanej na plakacie) tak jest na filmie, lecz prokuratura manipuluje tekstem i następnie za przecinkiem czytamy następne kłamstwo wyrwane z kontekstu napisane w ciągłości lecz niemające odzwierciedlenia w autentyczności. Po przecinku powtarza się sytuacja ta sama imputuje mi się bym używał języka bez szacunku i kultury osobistej. Moje autentyczne słowa są zupełnie inne i na inny temat, bo cytuję: „A ten Pan wróci tam skąd przyjechał” ( czym demaskuje sztuczność i kłamliwe hasła zawarte na omawianym plakacie jak okazało się miałem racje statysta wyjechał z polski zarabiać większe pieniądze i Białystok nie interesuje go jako miejsce zamieszkania). Następnie mówiłem o przypadku złego przybysza jakim w moim mniemaniu jest Prezydent Białegostoku, niegospodarny, zadłużający miasto Tadeusz Truskolaski, który mi przypomniał się jako człowiek nie z Białegostoku lecz rządzący Białymstokiem, dla którego Białystok miał otwarte bramy lecz on to wykorzystał by niszczyć Białostoczan. A ja nie chcę być niszczony ani nie chcę by moi Białostoczanie byli niszczeni przez karierowiczów z zewnątrz. Natomiast prokuratura ten fakt przemilcza w oskarżeniu i twierdzi bym wypowiadał słowa, których niema na filmie. Cytuję: ”ponieważ nie jest on biały” (słowo Pan zamienione na on) to sformułowanie nie istnieje i nie występuje na filmie. Prawdziwe słowa padają w kontekście że Polska nie leży na kontynencie tego pana czyli w Azji lecz w Europie i niema w nich ładunku negatywnego lecz obiektywny z zachowaniem kultury osobistej czego dostrzec nie chce lub nie potrafi prokuratura ani Sąd pierwszej instancji. Ani Indie nie leżą w Polsce ani Polska nie leży w Indiach. Następne sformułowanie także nie istnieje na filmie. Mamy tu do czynienia ze zlepianiem tekstów o zmienionej treści i łączonych wedle własnego planu prokuratury niemającego pokrycia w prawdzie rządzącego się logiką kłamstwa. W drugim oskarżeniu prokuratura popełnia te same manipulacje/błędy/niechlujności dodając, że postać statysty na plakacie Gazety Wyborczej jest nazwana jako zdrajczyni białej rasy. Jednym słowem są to wycinanki a nie akty oskarżenia nigdy nie powinien żaden Sąd dopuścić do rozpatrywania, gdyż uderza w podstawy prawa proponując nieudolne cwaniactwo. Akceptacja tego typu dokonań jest zdradą umysłu na rzecz ciemnego totalitaryzmu jakże dobrze znanego nam z przeszłości i powracającego jak widać.
    Podstawą wyroku sądu rejonowego powinno być ustalenie w bezwzględny sposób czy wypowiedź Adama Czeczetkowicza wyczerpuje znamiona art. 216 k.k 256 k.k i 257 k.k .
    Takiego uzasadnienia sąd rejonowy niestety nie daje. Czytając uzasadnienie wyroku ma się wrażenie, że sąd skazuje mnie za wypowiedź dotyczącą kampanii Gazety Wyborczej tylko dlatego, żeby ta kampania była wiarygodna w opinii społecznej przez skazanie za rzekomy rasizm wyrokiem, bo sąd rejonowy przytacza incydenty rasistowskie w Białymstoku których nie precyzuje.
    Nie brałem udziału w żadnych incydentach rasistowskich w Białymstoku i te fakty nie mogą obciążać mnie i decydować o wyrokowaniu.
    Warto przypomnieć, że incydenty rasistowskie dotyczyły mieszkańców Białegostoku . Właściciel drukarni na Białostoczku został pobity w swoim domu przez Czeczeńców, Czeczeńcy także okradali parkingi samochodowe mieszkańców Białegostoku , także głośna była sprawa Oksena S. Ormianina, który w krwawej bójce na maczety odciął białostoczaninowi palec i był oskarżony o próbę zabicia maczetą mieszkańca miasta Białegostoku. Warto więc precyzować o jaki i czyj rasizm chodzi.
    W Białymstoku dochodzi do wielu ataków na mieszkańców miasta przez przyjezdnych, co powoduje strach i zastraszenie ludzi, ale o tym prasa po prostu milczy. Winni są Białostoczanie, a nie przyjezdni.
    Nie mogę odpowiadać za społeczność lokalną i przyjezdnych. Podstawą orzeczenia sądu rejonowego może być tylko ustalenie czy moja wypowiedź mieści się w granicach znieważenia i nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym.
    Dlatego skandalicznym jest cytat z uzasadnienia wyroku „ Słowo zrobimy użyte w takiej właśnie formie nie nawołuje do podjęcia zmierzających do wypędzenia między innymi pokrzywdzonego z Białegostoku. Stwierdzenie zrobimy wszystko aby niosłoby taki ładunek nawoływania. Jednak wypowiedź oskarżonego należy oceniać jako całość w kontekście znamienia nawoływania. .” Jeżeli części składowe wypowiedzi nie zawierają nawoływania jakim cudem cala wypowiedź stanowi nawoływanie ? Jest to nadinterpretacja po prostu. Gdzie jako całość i w jaki sposób nawołuje do czegokolwiek skoro części składowe nie nawołują do niczego ?
    Wypowiedź moją należy przede wszystkim oceniać w kontekście tego co powiedziałem a nie tego co komu się wydaje albo, że komentuje akcję Gazety Wyborczej akurat z osobą innej rasy Hindusem albo tego o co chce się mnie oskarżyć. To, że wypowiadałem się wobec Hindusa na plakacie wcale nie oznacza, że nawoływałem do nienawiści i znieważałem a powinno to być ustalone przez biegłego językowego, którego sąd rejonowy nie powołał. Kontekst mojej wypowiedzi miał charakter, że mi się to się po prostu nie podoba.
    Jeśli słowa moje nie nawołują do nienawiści na tle narodowościowym to nie nawołują do niczego. Dlatego stwierdzenie sądu, że słowo zrobimy nie nawołuje, ale nie szkodzi bo i tak nawołuje tylko dlatego, że cały kontekst i cala wypowiedź się sądowi nie podoba , bo facet na plakacie akurat nie jest biały i akurat potrzeba nagłośnić akcję tolerancja w Białymstoku to po prostu skandal. Cała ideologia tolerancji przez takie działania jest kompromitowana na całym Podlasiu i w Polsce.
    Sformułowanie zdrajczyni rasy nie stanowi zniewagi w języku polskim a dowodem tego jest wypowiedź 17 letniej dziewczyny Marii Sokołowskiej w stosunku do premiera Polski Tuska zdrajca Polski.Za które nie miała sprawy karnej.
    Wbrew pozorom poruszyłem kontekst kulturowy, którego nie rozumie sąd rejonowy w tym kontekście Ewa Nay wychodząc za mąż za Hindusa jest narażona nawet na zabójstwo w przypadku kiedy rodzina męża uzna ją za naruszającą pewne zasady współżycia z mężem ponadto nie zdaje sobie sprawy że Hindus może mieć legalnie kilka żon i na to też w kontekście kulturowym musi być przygotowana natomiast absolutnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Wiele Polek miało podobne problemy z Arabami, mężami które skończyły się rozwodami, ucieczką do Polski i walka o dzieci z takich związków, które zostały w krajach arabskich.
    Sąd rejonowy w ogóle nie widzi pozytywnych cech mojej wypowiedzi w kontekście różnic kulturowych i bezpieczeństwa Polek narażonych na konsekwencje takich małżeństw co dziwi szczególnie ponieważ wyrok wydaje kobieta, która powinna troszczyć się o bezpieczeństwo innych Polek.
    Robienie spraw karnych w celu pisania artykułów w Gazecie Wyborczej też jest nadużyciem skoro znana jest wypowiedź premier Izraela Gołdy Meyer, że małżeństwa mieszane są gorsze od Holocaustu. Wypowiedź z filmiku ma charakter dezaprobaty, która jednak nie jest zniewagą i nie jest też nawoływaniem do nienawiści na tle narodowościowym należy odróżnić dezaprobatę od zniewagi i nawoływania czego sad rejonowy dostrzec nie potrafi.
    Także słowo „ciapaty” przedstawione w uzasadnieniu jako negatywne ,pogardliwe nie jest wystarczające aby miało charakter zniewagi. Zniewaga w prawie polskim to ciężka obraza bez względu na to czy osoba obraża się za słowo, które tą obrazą nie jest musi to być ciężka obraza przyjęta w danej kulturze.
    Należy stwierdzić, że żartobliwie francuzów nazywa się w Polsce żabojadami , anglików dżemojadami, włochów makaroniarzami a, hindusów ciapatymi.
    Sąd rejonowy powinien ustalić pochodzenie słowa ciapaty. Słowo ciapaty pochodzi od indyjskiej nazwy chleba ciapati czyli jedzący chleb o nazwie „ciapati” w języku hinduskim.
    Słowo ciapaty niestety nie ma charakteru pejoratywnego, a żartobliwy. Wychodzi tutaj brak wiedzy sądu rejonowego spowodowany artykułami prasy.
    Nie można twierdzić, że słowa Białystok jest dla białych są wystarczające dla przypisania im znaczenia zniewagi a tym bardziej nawoływania do nienawiści. Dla kogo jest Białystok wiedzą sami Białostoczanie i każdy może mieć tutaj swoje własne zdanie w tym Adam Czeczetkowicz.
    Należy przypomnieć, że Naresh Nay nie posiada obywatelstwa polskiego i w chwili procesu nie posiadał wizy polskiej uprawniającej go do wjazdu na teren Polski więc interpretowanie mojej wypowiedzi Białystok jest dla białych, ze strony sądu organu państwa polskiego, który sam odmawia prawa Nareshowi Nay pobytu na terytorium Polski jest nie uprawnione do skazywania mnie ponieważ moja wypowiedź ma taki sam charakter jak działanie prawa polskiego. Czy prawo polskie jest rasistowskie, czy wypowiedź Adama Czeczetkowicza ?
    Artykuł 5 kodeksu postępowania karnego wyraźnie mówi w jaki sposób sąd powinien wydawać orzeczenia art. 5 par 2 „ nie dające się rozstrzygnąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego „ .
    Dlatego argumenty że Adam Czeczetkowicz ma odpowiadać swoim wyrokiem za incydenty z udziałem innych osób jest niedopuszczalna ,także twierdzenie że wypowiedź nie zawiera nawoływania a mimo to dajemy cały kontekst i zawiera nawoływanie także jest niedopuszczalna skoro części składowe wypowiedzi do niczego nie nawołują. Wypowiedź składa się ze zdań, które realizują określony cel, jeśli nie ma zdań to trudno przypisać wypowiedzi zniewagę lub nawoływanie skoro tego nie ma. Trzeba zauważyć, że sąd w trakcie rozprawy zachowywał się wyjątkowo nieprofesjonalnie i wyraźnie stronniczo, niedopuszczalne podnoszenie głosu w stosunku do mnie, mojej obrony oraz świadków, wypowiadających się na moją korzyść, zaś do atakującej strony była uprzejma. W uzasadnieniu kategoryzuje świadków na lepszych i gorszych, z czego gorsi to Ci, którzy mówią na moją korzyść, a lepsi na moją niekorzyść. Rozumiem, że Sędzina kieruje się opiniami z gazet atakujących mnie. Wyraźnie kłamie w sformułowaniu by Prezydent Białegostoku przyznał, że mój film jest rasistowski. Ponieważ przesłuchanie Prezydenta Truskolaskiego wykazało, że nigdy nie oglądał tego filmu i nie ma żadnego zdania o nim, a zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wysłali jego pracownicy, których nie chciał ujawnić. Ponadto sąd odrzucał większość moich wniosków dowodowych, nazywając je „nie mające nic wspólnego ze sprawą”, dodatkowo utrudniał społecznym organizacjom pracę w obserwowaniu przebiegu procesu, wyrzucając przedstawiciela Stowarzyszenia Zielonych z sali. Sąd wyraźnie utrudniał uczciwy i bezstronny przebieg tej sprawy.
    Sformułowania użyte przeze mnie w filmiku mieszczą się w kategoriach wolności słowa ,nikogo nie znieważają i mają charakter powszechnie przyjęty w języku potocznym. Charakter mojej wypowiedzi mieści się w normie obowiązującej w Unii Europejskiej są powszechnie tolerowane i dopuszczane do dyskusji publicznej.
    Wnoszę więc o anulowanie wyroku sądu rejonowego w całości jako sądu pierwszej instancji i wydanie wyroku uniewinniającego.

    Załączniki:
    1. Statystyki z kanału P21TV - Wroga ideologia „równości” na ulicach Białegostoku szt. 16
    2. Logo kampanii Gazety Wyborczej - Wykopmy rasizm z Białegostoku. Szt. 1
  • @Terre Blanche 15:02:03 - PROSZE NAS NIE EPATOWAĆ NAZISTAMI I SWASTYKAMI. ANTYPOLONIZM STOP!
    To jest prymitywna zagrywka stalinowska. Polski bohater narodowy broniący białych chrześcijańskich mężczyzn przed wynarodowieniem i emigracją zmieszany przez anonimowego internautę z nazistami angielskimi okraszonymi swastyką. Świństwo Pan zrobił. No i dał się poznać jako osoba uprawiająca antypolonizm.
  • @herbu Grabie 12:20:56 - TEN HINDUS PLAKATU, KTÓREGO TAK ŻAŁUJECIE...
    Już dawno wyjechał z Polski i żyje z daleka od tej pani z plakatu. Wyszło to podczas zeznań w sądzie. Macie jakąś inną wersję wydarzeń, i to chyba nieprawdziwą.
    A w ogóle to Wasze ostatnie wpisy są nie na miejscu, Panie Doktorze. Tymi wpisami kwestionującymi pozycję Adama żeście okazali się jako osoba nieumiejąca współdziałać w grupie narodowej polskiej, w swoich głupkowatych śmieszkach hebefreniczna wręcz. Dobrze, żeście w ogóle kilka słów ciepłych o Koledze Andrzeju Pochylskim napisali, to się Wam chwali. Ale nie powinniście go przeciwstawiać Adamowi. To niepotrzebne jest. Weźcie no Kolego Doktorze się zacznijcie zachowywać jak prawdziwy polski pan, a nie jak chichoczący w kułak parobek. Jak durnowaty, przestępujący z nogi na nogę zastraszony słowiański niewolnik.
    Nie wnikam, czy Kolegi Doktora mieli grabie w herbie czy co innego. To jest sprawa drugorzędna. Chodzi mi o to, żebyście się wznieśli i zaczęli pisać mądrze, żebyście pomogli nam w polskiej informacyjnej wojnie obronnej (PIWO). Na razie żeście się zadekowali pod niestosownym pseudonimem i zamiast wspierać lud polski ciemiężony w Białymstoku przez WASP-ów - kręcicie się w kółko.
    Nieładnie!
    Jak za rok Adam Czeczetkowicz wyjdzie z więzienia macie wziąć udział w jego fetowaniu. Będziemy wtedy potrzebowali doradców w dziedzinie polityki historycznej. Przygotowujcie się.
  • @night rat 17:23:50 - SZYKUJCIE SIĘ ZA ROK, DWA. ADAM BĘDZIE WYCHODZIŁ Z WIĘZIENIA I WAS ROZLICZY.
    Oto rodzi się król, który rozliczy ludzi, pochwali służących Dobru, zgani - służących Złu.
    Zobaczymy ile razy odwiedzicie go w więzieniu, ile razy paczkę jemu przyślecie, ile razy co dobrego o nim opublikujecie, ile pieniędzy wpłacicie na fundusz narodowców.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej