Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
913 postów 931 komentarzy

carcinka

carcinka - Reporterka. Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

ZASADA KOŁA WROŃSKIEGO - HIT CZY KIT?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zapraszam do obejrzenia wywiadu CarcinkaTV z Józefem Okulewiczem - polskim naukowcem, który bloguje i na dodatek jest aktywny społecznie...

 

"Oto pomysł sprzed 178 lat, więc nie może być innowacyjnością wg współczesnych kryteriów. Jednak nie był przez nikogo zastosowany w przeszłości. Patent wygasł ponad 100 lat temu. Dokumentacja leży od lat nie oglądana w Bibliotece Kórnickiej Polskiej Akademii Nauk w Kórniku. Dzięki Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej można ją oglądać z domowego komputera.

Jest to koło pomysłu Józefa Hoene Wrońskiego  (1776 – 1853), który przejął się tym, że innowacyjny – w jego czasach – środek transportu, czyli lokomotywa parowa, wymaga wcześniejszego ułożenia szyn pomiędzy punktem początkowym a końcowym jazdy. Zaproponował coś, co nazwał „szyną ruchomą”. Ponieważ tradycyjne znane nam koło stanowi szczególny przypadek koła pomysłu Hoene Wrońskiego, nowe koło stanowiło istotną innowację w konstrukcji koła. Jednak innowacyjne jeżdżenie po szynie wyparło o wiele bardziej innowacyjne jeżdżenie bez szyny."

 

CarcinkaTV pierwsza w Polsce przeprowadziła wywiad z dr inż. Józefem Okulewiczem

 

"Po dokonaniu tak doniosłego wynalazku nikt nie przypuszczał, że można go jakoś poprawiać. Cóż bowiem może być doskonalsze od koła?"

jok.salon24.pl/602873,z-dziejow-kola

 

KOMENTARZE

  • Panienka Carcinka
    .
    Znakomita notka i jaka aktualna , poruszajaca biezace zyciowe problemy Polaköw .Debiut autorski w bardaszce napletka igora Jelenia janke GmbH i przedruk na zaplecze kasyna_Leon23 , platny ?
    Urzekla mnie historia autorki , naprawde .
    Przyznaje nagrode Platynowego Oskarda plus butelka wytrawnego wina owocowego czachojeb , marka handlowa FeldmarszaleK .

    *****II
  • @Max von Stirlitz 10:09:33
    Słabych analityków wywiad macie von Stirlitz - "przedruk" był do S24. Za gwiazdeczkę dziękuję.
  • P.s.
    Muzyczka filmowa :
    http://www.youtube.com/watch?v=8iiR93z-Ebg
  • miss carcinka 10:17:43
    .
    Znalezione w sieci - ROWER

    Rower był stosowany jako środek transportu w wojnie wietnamskiej, a w armii szwajcarskiej istniały oddziały rowerowe do roku 2003. Szwajcarskie rowery przystosowane były do obciążenia do 170 kg razem z żołnierzem.
    Zaletą jest zdolność do przemieszczania się w trudnych warunkach (teren górzysty, gęsty las), przy jednoczesnym relatywnie szybkim i efektywnym energetycznie pokonywaniu odległości w warunkach zwykłej drogi.
    Nie wymaga paliwa.
    Nie wydaje też dźwięków - czego nie da się powiedzieć o czołgach, czy samochodach, nie emituje podczerwieni.
    Rower, który złapie gumę nie blokuje drogi innym rowerom.
    Da się mim objechać zapory przeciwczołgowe i zwalony most na lokalnej drodze..."

    P.s. Mozesz zdradzic ( sic! ) temat nastepnej notki, prosze ?
  • @carcinka 10:17:43
    Dzięki za ujawnienie wspaniałego polskiego wynalazku związanego z grawitacją.
    Szkoda, że naszych konstruktorów inżynierów nie interesuje rozwinięcie produkcji, Chińczycy takiej okazji nie przepuszczą:)

    Wspomaganie grawitacyjne z zastosowaniem podwójnego koła, daje oszczędność energii człowieka w przemieszczaniu wielkich ciężarów, oraz umożliwia zastosowanie elektrycznych silników itd.

    Pozdrawiam
  • pan goodness 11:04:01
    .
    Polska Demokracja Kasyna_Leon23
    --- Kelner , to co zawsze , prosze..
  • @goodness 11:04:01
    Na pewno należy Józkowi życzyć dużo determinacji w jego przedsięwzięciu propagacyjnym. Z tego co mówił wynika, że w Izraelu zaczęli coś w tym temacie kombinować i pewnie to oni, nie Polacy, zbiorą śmietankę, jak im się będzie kalkulował biznes.
  • miss carcinka 11:18:22 cctv London
    .
    Parchy sa wybitnej klasy specjalistami w kradziezy wlasnosci intelektualnej .
    Ciotka VViki zapodaje taka to oto historie zwiazana merytorycznie z notka panienki carcinki :
    "...Za wynalazcę współczesnej maszyny do szycia uznaje się Isaaca Merritta Singera. Podczas nauki zawodu inżyniera miał okazję obserwować naprawę starej maszyny do szycia. Doszedł do wniosku, że mógłby zaprojektować lepszą. Jego maszyna do szycia miała stopę przytrzymującą materiał na miejscu. Dzięki temu, że skorzystał z pomysłów Thimonniera oraz Hunta jego maszyna stała się użyteczna. W 1851 Singer otrzymał amerykański patent na swój wynalazek. Jednak musiał podzielić się zyskami z Howe'em po przegranym w 1854 procesem o opłaty licencyjne..."
    Zamiast dziurki w igle pejsaty wymyslil stope i chcial zgarnac cala pule .
    Muzyczka z kwiatami dla Autorki :

    http://www.youtube.com/watch?v=tgbNymZ7vqY
  • @carcinka
    Nie widzę.
    Nie próbuje się porównywać do inż Wrońskiego, ani Okulewicza, ale nie widzę.
    Opór aerodynamiczny zostaje, opór toczenia zostaje i Newton zostaje. Potrafię zrozumieć, że pan inż wyraził słowy swemi kilka herezji, aby podgrzać atmosferę dyskusji, czyli prowokacyjnie. Więc doskonale zdaje sobie sprawę, z herezyjności własnych stwierdzeń, ale... dalej nie widzę. Wyłomu, przełomu, czy też najbardziej prawdopodobnego obejścia.

    Rozmawiamy dalej? Przydałby się ktoś, kto widzi, jako adwersarz. Gdzie zysk i jak wyrażony?
  • @carcinka 11:18:22
    Życzmy Panu Józkowi dużo determinacji w jego przedsięwzięciu, bo przeważnie wynalazcy są sami ze swoimi projektami na początku, później krytycy jak projekt staje się sławny mówią, że są współautorami:)
  • @goodness 13:05:24
    Chcesz pogadać?:))))

    Oczywiście, że życzymy Panu inż wszystkiego dobrego, a nawet sukcesu, mimo przeciwności.
  • Mr. Torin 13:14:49 CCTV Kasyno_Leon23
    .
    panienka carcinka jest bezgranicznie szczera az do bölu cyt. :
    "...CarcinkaTV pierwsza w Polsce przeprowadziła wywiad z dr inż. Józefem Okulewiczem.."
    Ja mysle , ze TO jest clou * calej notki o rowerze , ktöry jezdzil po niebie w hollywood's production Stevena Spielberga - E.T.
    Rower doktorka jest dodatkiem do sprytnej autoreklamy ale moge sie mylic .

    *---clou [klu] - fr. " gwóźdź "; przenośnia " główna rzecz " najistotniejsza część czegoś, główny punkt programu, największa atrakcja.
  • @carcinka
    Ani hit, ani kit.
    "ruchoma szyna", "wspomaganie grawitacyjne".. pewnie można wymyślić jeszcze sporo zbitek działających na wyobraźnie targetów. Spróbuje być pomocny, pozostając jednocześnie na orbicie rzeczywistości: "zderzacz momentu". Podobne do zderzacza hadronów, a "moment", też sugeruje coś fajnego i to w kilku płaszczyznach.

    Niestety masa, konieczna precyzja i awaryjność. Od pewnego czasu, bardzo cool są koła stałe, z wirującą tylko obręczą z oponą (albo samą oponą). Niestety technicznie to jest harakiri. Mimo, że fajnie wygląda. Może w końcu komuś się uda zrobić to, choćby tylko cztery razy drożej, dwa razy bardziej awaryjnie i tylko z o połowę gorszymi stratami energetycznymi.
    Ostatnio widziałem motorki z jednostronnym wachaczem tylnim. Też fajne, ale to było stosunkowo proste. Trochę więcej aluminium i naprzód..

    Max, masz tyle obiektów, zostaw dziewczynę!:)
    To już lepiej potrenuj na mnie:))
  • @carcinka 11:18:22
    Podziwiam pomysł zrobienia wywiadu propagującego polskie wynalazki

    " koło pomysłu Józefa Hoene Wrońskiego (1776 – 1853), który przejął się tym, " że innowacyjny – w jego czasach – środek transportu, czyli lokomotywa parowa, wymaga wcześniejszego ułożenia szyn pomiędzy punktem początkowym a końcowym jazdy. Zaproponował coś, co nazwał „szyną ruchomą”.
    Przeciez to znakomity pomysł dla urbanistów, miasta bez sieci szyn!! co na to tak zwani "Zieloni"???
    Remont torowiska na ul Powstańców Śląskich trwałby najwyżej 0 dni ! - moje marzenie...
    Ukłony dla Pana Józka, trzymam kciuki za powodzenie pomysłu !

    Serdecznie pozdrawiam
  • Mr.Torin 13:46:17
    .
    Przeczytalem i möwie co mysle .
    Ja jestem na zapleczu kasyna_Leon23 czyli w XVII Oddziale wirtualnym Szpitala Przemienienia .
    Dziewczyna nie ma z tym nic wspölnego , chyba ze jest Oddzialowa , w co smiem watpic.
    Byla .
  • x
    Co to jest szyna?
    Po co komu droga?

    http://www.jestpozytywnie.pl/wp-content/uploads/2014/09/niesamowite-fotografie11.png

    http://www.enduro.pl/foto_enduro/kielce2007/kielce2007_63.jpg

    http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,455205,20140118,droga-zielonka-gleboczek-w-takim-blocie-zrobilem-dzis-wiele-kilometrow.jpg

    http://www.youtube.com/watch?v=AIq5Psxpz74

    -----------

    http://sktj.pl/epimenides/globtrot/pics/rum_08_24.jpg

    http://1.bp.blogspot.com/-VS7eAANqkf0/UZnAvIR7S1I/AAAAAAAAADk/ATmuuKPZio4/s1600/100_3273.JPG

    ---------------
    Ok, już kumam po co jest droga.

    Za czasów Pana inż Wrońskiego, odpadał jeszcze jeden drobny niuansik, więc jego tok myślenia i punkt widzenia, był jednak nieco inny niż nasz.

    http://www.youtube.com/watch?v=3dDCRL_L8H8

    Dla troszkę bardziej przymulonych:

    http://video.anyfiles.pl/Samoch%C3%B3d+klasy+gt+vs+Samoch%C3%B3d+wy%C5%9Bcigowy/Motoryzacja/video/86411

    Oczywiście do jeżdżenia 30km/h, tak jak chcą opiekuńczy obywatele zasiadający w "konfiturach", droga w zasadzie jest niepotrzebna. Wystarczy chodnik dla rowerów. Co prawda chodnik, jak sama nazwa wskazuje, jest dla pieszych, ale gdy nazwiemy go ścieżką, to rozmyjemy znaczenie słowa, gdyż ścieżka już nie determinuje, co się po niej porusza.
    Oczywiście poruszanie się w ruchu lądowym z prędkością powyżej 30km/h, nieodmiennie skutkuje zgnieceniem pojazdu, przez śmieciarkę na wstecznym i śmierć pewną wszystkich pasażerów. Zaświadczają o tym liczne reklamy "społeczne" w telewizji.



    Wracamy do tematu urządzenia?
  • Mr.Torin 15:16:10
    .
    Yeahhhh ..
    podchodzac do zagadnienia na palcach przy dzwiekach Jeziora Labedzi to mysle , ze skoro doktorek jest az tak zdolny i sprytny , rowerem powinna zainteresowac sie nieistniejaca Armia Polska , jakis rozsadny lysy generalski czachojeb od przyszlosci .Laboratorium , srodki , apanaze badawcze etc .
    Stworzenie pierwszej rowerowej armii ladowej mogloby nie ujsc uwadze Chinczyköw bo tam jak wszyscy dobrze wiedza jest popyt i rynek do handlu .Uklad wojskowy Polska - Chiny o wzajemnej pomocy , wspölpracy i wymianie handlowej na bazie roweru .
  • P.s.
    .
    Reminscencja filmowa , czarno-biala dla zrozumienia co swir Stirlitz mial na mysli...

    https://www.youtube.com/watch?v=7K25dkdSb9E
  • pan mania przepraszania 16:40:22
    .
    Ave !
    8-)))
    Typowy, mizoginistyczny punkt widzenia .Green peace i rowery .
    Nooo.. Maniek wiedzialem , ze burbon ale czy oryginalny ?
    Zacier na czarnych myszach i staje sie swiatlosc .Wklejki leszczy tanczacych na drutach wysokiego napiecia to jest to o co zawsze poetom popaprancom w zyciu chodzilo .
    Chinczycy trzymaja sie mocno .
  • @Max von Stirlitz 16:31:08
    Jak jest cyc, to zawsze warto coś wydoić, ale nie podejrzewam pana inż o takie pobudki.
    Robił przy tym muzeum i się nudził. Inż pola walki i biurwokracja, to rzadko chodzi w parze. Natknął się na to-to i postanowił za tysiaka z zaskórniaków zbudować swoje - działa. Z grubsza. Ot ciekawostka.
    Jednak jak się okazuje, temat ożył własnym życiem Frankiego. Więc co sobie będzie żałował, jeśli od tego robi się sławny, a choćby tylko znany.

    Podobnie myślę o herezjach, które wygłosił. Doskonale wie, że heretykuje, ale robi to, żeby podbić zainteresowanie i "rozgrzać" spór.

    Jakoś nie ma dotąd nikogo, kto jakiś związek z szynami by wykazał, albo opowiedział mi co to zmienia w machinum oprócz momentu. Na moment wskazałem ja. I to jest ciekawe, ale też wskazałem dlaczego to jest.. nie łatwe w praktyce. Mam na myśli zastosowanie, dość prostej idei w realu.
    Co nie wyklucza, że tego się zrobić nie da. Najpierw należałoby zbudować ten roweryk tak, żeby się nie rozpadał i wstawić go na hamownie. Potem należy zbudować według tego przepisu koła do samochodu, ktore się nie będą rozpadać i wstawić to auto na hamownie.
    No i wtedy SUKCES!
    Tylko jeszcze niuansik: takież ukółczenie auta musiałoby mieć podobną żywotność do dotychczasowych i nie przekroczyć kilkukrotnego kosztu ukółczenia klasycznego. W przeciwnym razie sukces zamieni się w zwycięstwo moralne.

    PS
    Za to w skrzyniach, byłoby latwiej i coś mi nie wiem czemu, dzwoni hasło przekładnia satelitarna i dyferencjał. Hmm..może ma jakiś związek? A może nie.. Byłby Pirx, albo Cyb, albo.. kilku było kozaków. Np taki Wagner. Był mocny chop.
  • Mr.Torin 17:09:35
    .
    Wiesz , moze doktorek ma piarnieciu tornado i siega tam gdzie nikt nie siega.Tylko zawodowiec möglby wypowiedziec sie co do pomyslunku i wykonania a i to nie zawsze . Kradna bip bip bip pomysly z zawisci , zazdrosci etc.
    Polak pieszo przeszedl 6500 km i do tego Himalaje wiec wszystko jest mozliwe . A czy brednia jak siurdak kundla Bulla komoruskiego czy rewolucja pod czaszka , nie wiem .
    Ja mysle , ze miejscowe tluki moglby cos powiedziec ale tylko debil zaufalby szkopom .Rower pod pache i kierunek Chiny , tak mysle .
    Jezeli pomysl dziala to przebicie na furmanki , wozy drabiniaste , dorozki ogromne .Kancelaria prawna i ochrona patentu .
    Co do Wagnera to Hubert czy Rysiek bo nie wiem ?
  • @Max von Stirlitz 17:27:12
    Jeśli nie możesz liczyć na swoich, to możesz liczyć tylko na najemników i to o ile ich nie podkupią, czyli podkupią. Nie wiem skąd u Ciebie wiara w instytucjonalnego skośnego.
    Chyba, że chodziło Ci wyłącznie o możliwości produkcyjne i prawdopodobieństwo wdrożenia. To tak, ale i tak Cię obskubią, myślę, że dużo sprawniej wręcz. Oni są jak piranie, gdy wyczują grosiwo. Taki np Niemiec jest jak okoń.

    Z dwojga, chyba Hubert, ale pewności żadnej nie mam teraz. Musiałbym wykopaliska przeprowadzić. Zależy nam z jakiegoś powodu?

    Co rozumiesz pod pojęciem "zawodowiec"? Zawodowiec od kółka w kółku? To może być wąska specjalizacja, natomiast tu byli inżynierowie. I teoretycy fizycy i praktycy, w tym wysoko w hierarchii zawodowej, w tym wdrożeniowej, ale popłynęło z prądem wysokiego napięcia na drutach przemian.
  • @Max von St. 17:27:12. -Max! Ja, choć nie inżynier i w dodatku doktor, dam Ci dobrą radę.
    Zamiast wydziwiania (zawracania :)))) lepiej obstaluj sobie taki rower. Jak Ci kelner z nadmiaru odmówi serwisu, to wsiądź na niego i poznaj siłę grawitacji. Zaraz Ci w głowie się rozjaśni. Byle nie za mocno, bo to już grozi permanentnym uszkodzeniem (wstrząs mózgu, a Twojego szkoda,bo za wyjątkiem tego wielocypeda raczej dobrze oceniasz environment w tzw. przez Ciebie akwarium rozpoznajesz, chociasz czasem dostajesz gonitwy myśli splątanych, ale to po nadużyciu "kelnera" do czasu normalne- potem zaczyna się taniec myszy czarnych przetransformowanuch na niewinne białaski= stadium ostrzegawcze! ). Omijaj więc betony. Trawnik lepszy.
  • @Max von Stirlitz 16:31:08 jeszcze;-//rowerem powinna zainteresowac sie
    nieistniejaca Armia Polska//.Jak nieistniejąca, to spoko. Bezpiecznie. -Co do Chińczyków? who cares. Zresztą oni mają wprawę w pedałowaniu i przyzwyczajeni do wysiłku na bylejakim badziewiu. Wydajność - jak to w komunie. Akurat Amerykanie wyliczyli, że trzeba czterech takich konusów, by zastąpić jednego amerykańskiego robotnika. Dadzą radę, zjedzą podwójny przydział ryżu okraszony psim łojem dla wzmocnienia grawitacji, wsiądą po czterech i dadzą radę, pojadą. Są pracowici i uparci. -Doktor mówi, że dodatkowy ładunek mile widziany. Mocna konstrukcja! I pomyśl, zaczynał od tektury, jak chińczycy od dymarek za Mao!
  • @Torin 17:50:56 -//Zawodowiec od kółka w kółku? To może być wąska specjalizacja,//.
    Tu jest sedno! Czyż może być węższa specjalizacja? Jak jest szczyt szczytów, tak to jest szczyt specjalizacji. Inaczej; "pętla mobiusa"! Einsteinowsko, to ty relatywnie stoisz w miejscu, a szyna jedzie za ciebie do przodu, jednocześnie ciągle powracając do punktu wyjścia. tak stojąc można objechać cały świat! Szyna ad infinitum! Eureka!
  • @Torin 17:09:35 -//coś mi nie wiem czemu, dzwoni hasło przekładnia satelitarna i dyferencjał. //
    Nie chce mi się myśleć i nie moja działka. Ale z tym dyferencjałem to może być przypadkiem genialna idea.
  • @all
    Notkę dałam też tu:
    http://carcinka.salon24.pl/607711,zasada-kola-wronskiego-hit-czy-kit
  • @moher 06:31:37
    Einstein wcale nie obala Newtona, a gdy koło nazwie się zakrzywioną szyną, można tak powiedzieć, jak to zrobiłeś i objechać cały świat.
    Tylko po co nazywać drożdżówkę bułką? Prawda niby będzie, ale spada precyzja wyrażenia. Poza tym to semantyka. Nie byłaby nią gdyby coś wnosiła.
    Mamy do czynienia z dwoma kolami, jedno większe, drugie mniejsze, z przesuniętymi osiami, gdzie jedno przekazuje siłę drugiemu. To przekładnia. Na mój nos. Po angielsku to będzie transmission?
  • @Torin 12:43:54
    „nie widzę” --> pokazuję
    Na zdjęciu widać, że koło Hoene Wrońskiego składa się z koła zewnętrznego (z oponą), które styka się z gruntem oraz koła wewnętrznego, do którego są przymocowane małe kółka, jeżdżące po kołach wyciętych w kole zewnętrznym.
    Ciężar pojazdu z pasażerem poprzez oś koła wewnętrznego, małe kółka i koło zewnętrzne oddziałuje na grunt i wytwarza siłę oporu toczenia. Jest ona proporcjonalna do współczynnika oporu toczenia o wartości ok. 20.
    Ciężar pojazdu z pasażerem wytwarza też siłę oporu toczenia małych kółek po kołach wyciętych w kole zewnętrznym. Siła ta jest proporcjonalna do współczynnika oporu toczenia o wartości ok. 0,5 (pół). Opór ten jest pokonywany przez siłę napędu (nożnego, ręcznego lub mechanicznego), jaka jest przyłożona do osi koła wewnętrznego. Jest ona znacząco mniejsza od siły oporu toczenia koła zewnętrznego. Powoduje ona obrót koła wewnętrznego oraz jazdę małych kółek po kołach wyciętych w kole zewnętrznym.
    Ponieważ koło zewnętrzne stoi ze względu na opór toczenia po gruncie, to oś koła wewnętrznego wysuwa się przed oś koła zewnętrznego, tworząc ramię, poprzez które ciężar pojazdu i pasażera działa na koło zewnętrzne. Gdy to ramię stanie się odpowiednio duże, to siła od momentu napędowego wytworzonego przez siłę grawitacyjną (ciężar pojazdu i pasażera) przewyższa siłę oporu toczenia i koło zewnętrzne zacznie się obracać.
    Jak więc widać do poruszania pojazdu wykorzystuje się własną siłę napędową oraz wspomaganie grawitacyjne proporcjonalne do ciężaru pojazdu i pasażera.
    Proszę wykazać w tym opisie wyjście poza „wyznanie wiary” fizyka lub mechanika, na podstawie czego rozpoznał Pan herezję. Czytanie w moich myślach pomijam jako nienaukowe.
  • @Torin 13:40:46
    Tak. Przekładnia, przy której prędkość obrotowa obu kół jest jednakowa, a koło napędzające nie napędza bezpośrednio koła napędzanego. Następuje przesunięcie kąta obrotu pomiędzy kołami dla wytworzenia ramienia, na którym siła grawitacyjna pochodząca od ciężaru pojazdu i pasażera wytwaraz moment obrotowy napędzający koło napędzane.
  • @Torin 13:40:46 //to będzie transmission?//
    Tak bo to przekazanie. W tym wypadku siły napędu. Przez, jak wspomniałeś rodzaj dyferencjału. Tę ideę, która Ci przyszła do głowy możesz nazwać"differential block" czyli po polsku "wielokrążek różnicowy".

OSTATNIE POSTY

więcej
  • MEDIA

    JEST ŻLE TO DOBŹE

    Ładnie to tak wyrzucać notkę z listy najnowszych, gdy ledwo co powstała? Przeprosiny Marx 8888 nie zostały przyjęte, bo nie było zadośćuczynienia (w momencie spostrzeżenia swojego błędu, jak i po nim). czytaj więcej

  • POLITYKA

    ROLNIK NIE SZUKA (już) ŻONY...

    ... bo ta pilnuje gospodarstwa, zresztą po co "ciągnąć drewno do lasu" (w filmiku). A bardziej poważnie, to posłuchajcie 5-ciu postulatów protestujących rolników. czytaj więcej

  • POLITYKA

    2 lata dla Senyszyn !

    Zgodnie z obietnicą dziś przedstawiam filmik z wczorajszej akcji składania zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez Joannę Senyszyn (PZPR, NSZZ "Solidarność", SLD). czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej